Rzecz o Chinach, Chińczykach, chińszczyźnie i pewnym sinologu.
web stats stat24.com
RSS
środa, 30 maja 2007
Majówka za miastem
Redakcja "Zapisków..." postanowiła wykorzystać ładną, wiosenną pogodę i wybrała się na wycieczkę krajoznawczą do miasta Wuhan, położonego w środkowych Chinach. Po całonocnej podróży pociągiem trafiliśmy do jaskini lwa, czyli siedziby bloga "Chiny z pierwszej ręki", gdzie miejscowi przybywają tlumnie aby grać w ruską ruletkę i pić podły samogon. Z powodów niezależnych od nas spędzimy tutaj jedynie dwa dni, ale mamy nadzieję, że pobyt będzie obfitował w mocne wrażenia. Nie wiemy co się będzie działo, ale cztery rzeczy są pewne: alkohol, narkotyki, twarda pornografia i rock'n'roll. Pełna relacja i mnóstwo zdjęć już niedługo.
02:33, ximinez
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 maja 2007
W damskiej ubikacji napisane jest gupi kaowiec

W chińskich toaletach znaleźć można różne rzeczy. Najczęściej znajduje się syf, najrzadziej papier toaletowy. Dzisiejsze znalezisko wprawiło nas w bardzo dobry humor.

piątek, 25 maja 2007
Pierwsze wrażenia

Post ten jest ku przestrodze wszystkich kobiet z Zachodu planujących dłuższy niż trzy tygodnie pobyt w Państwie Środka.

wtorek, 22 maja 2007
Vive la Révolution!

W dzisiejszym wydaniu „Zapisków...” obrażone zostaną dwie grupy zawodowe, fikcyjna postać oraz gatunek zwierząt.

piątek, 18 maja 2007
Kilka losowych zdjęć

W zeszłą sobotę przyjechała do mnie wreszcie moja ukochana Natalia, dlatego nie miałem głowy do pisania na blogu. W sumie nadal nie mam, a raczej mam lepsze rzeczy do roboty, więc przedstawiam, w ramach nagrody pocieszenia dla Czytelników, kilka zdjęć zrobionych ostatnimi czasy. Endżoj.

sobota, 12 maja 2007
Laowaiem być

Od lat 80. XX wieku Chiny stopniowo otwierają się na świat. Z roku na rok coraz więcej obywateli tegoż przybywa do Kraju Środka. Nie wszyscy, jednak, są wysokimi, diabelnie przystojnymi, blond studentami sinologii. Kim są ludzie, którzy decydują się na wyjazd do tak egzotycznego kraju? Jak zmieniają się pod wpływem długotrwałego pobytu? Oto autorska, obraźliwa i stronnicza próba odpowiedzi na to pytanie.

środa, 09 maja 2007
Okno na podwórze: Reprise

Szanowni czytelnicy pamiętają zapewne postać Speca, która pojawiła się na blogu w styczniu, przy okazji zepsutego klimatyzatora. Okazuje się, że to jednak cienias był. Przed państwem prawdziwy macho o nerwach (i nie tylko) ze stali!

poniedziałek, 07 maja 2007
Beer-pong

Przez 5000 lat* istnienia cywilizacji chińskiej przeniknęło stąd na Zachód wiele wynalazków i idei, które Arabowie, Hindusi, Europejczycy, a później Amerykanie modyfikowali, adaptowali do swoich potrzeb, a często zapominali o ich pierwotnym rodowodzie i uznawali za rdzennie własne. Wśród chińskich wynalazków wymienia się zwykle kompas, proch** i ruchomą czcionkę***, ale także mniej znane i bardziej dyskusyjne, takie jak taczki, strzemię, uprząż szorową, grodziową budowę kadłubów statków, łódź z kołem łopatkowym, mosty łańcuchowe, wykorzystanie mimośrodu, korbowodu i trzonu tłokowego do zamiany ruchu obrotowego na posuwisty oraz największy z nich: PING-PONG! Skutkiem zetknięcia się geniuszu Wschodu z zamiłowaniem do picia studentów Zachodu było powstanie gry zwanej beer-pong.

niedziela, 06 maja 2007
Pytanie za 100 punktów dla mieszkających w Pekinie
Gdzie można w tym mieście kupić sprężone powietrze? Potrzebne mi do przedmuchania komputera, bo grzeje się jak dziki, prawdopodobnie dlatego, że zakurzył się mocno przez te kilka miesięcy z pekińskim powietrzem. Biorąc pod uwagę ogólne zanieczyszczenie, przypuszczałem, że takie rzeczy można będzie dostać wszędzie - w końcu miejscowi też mają laptopy i aparaty - jednak zszedłem dzisiaj kawał 中关村 i nikt tam nawet o tym nie słyszał.

Sprawa jest dość pilna, bo sytuacja się pogarsza i nie chcę skończyć ze spalonym procesorem, a nie będę ryzykował oddawania laptopa do chińskiego serwisu, ani rozkręcania go samemu. Z góry dziękuję za każdą pomoc.
11:43, ximinez
Link Komentarze (5) »
piątek, 04 maja 2007
Cały świat uczy się chińskiego

Więc może i drogi Czytelnik by zaczął. Wszystkim, którzy to rozważają polecam serwis chinesepod.com. Muszę przyznać, że wśród lekcji dla początkujących znalazłem parę słówek i zwrotów, których wcześniej nie znałem. Serwis zrobiony z głową i o niebo lepszy od jakiegokolwiek „samouczkowego” kursu językowego, z jakim wcześniej miałem styczność.

11:32, ximinez
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2